Dokładnie osiem niemieckich firm przyjechało kusić Polaków zarobkami. To może niewiele, ale te pierwsze targi przeznaczone dla mieszkańców pogranicza to dopiero pierwszy zwiastun wiosny. Potem będą kolejne targi i następne oczywiście większe.
Przyszłych pracowników przyjechała dziś szukać choćby odlewnia żeliwa z pobliskiego Torgelow. Inna spółka Me-Le będzie namawiać do pracy za Odrą mechaników branży sanitarnej, systemów ogrzewania czy klimatyzacji a wykwalifikowanych spawaczy z całej okolicy (np. byłych stoczniowców)będzie kaperować firma z Berlina.
Wszystko rozpoczną jednak zajęcia z teorii czyli mini konferencja dla przyszłych gastarbeiterów o tym jak legalnie się uczyć lub pracować w Niemczech. Początek już o godzinie 9.