Zmiany na rachunkach, które trafią do mieszkańców, wprowadzi Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów odpowiedzialne za całe zamieszanie. Za okres od 2 września do ustania przyczyn niezdatności wody do spożycia GPW S.A. nie pobierze żadnych opłat od RPWiK Sosnowiec. Ponadto Zarząd GPW S.A. podjął decyzję o przyznaniu bonifikaty w opłacie za dostarczoną wodę - czytamy w komunikacie spółki. Zarząd GPW chce w ten sposób zrekompensować mieszkańcom czterech dzielnic Sosnowca niedogodności związane z pogorszonymi parametrami wody - mówi Aleksander Maicher, rzecznik spółki.
O ile obniżą się rachunki mieszkańców Zagórza, Porąbki, Klimontowa i Kazimierza, na razie nie wiadomo. Reporterka RMF FM dowiedziała się od zarządu RPWiK Sosnowiec, że będzie to ustalane indywidualnie ze spółdzielniami i właścicielami domów jednorodzinnych. Największe bonifikaty mają dotyczyć dwóch pierwszych dni awarii, kiedy mieszkańcy nic o niej nie wiedzieli.
Tymczasem GPW poinformowało, że powołana została komisja, która ustali przyczyny problemu, a wobec osób które nie dopełniły swoich obowiązków w trakcie dopuszczenia remontowanego rurociągu do eksploatacji zostaną wyciągnięte konsekwencje służbowe.
Zakaz picia wody z kranu obowiązuje w Sosnowcu do odwołania. Trwa płukanie sieci i jak tłumaczy GPW, przyspieszenie tego procesu mogłoby spowodować spadek ciśnienia wody i w efekcie całkowity jej brak w kranach. Musimy spuścić ok. 20 tys. metrów sześciennych wody znajdującej się w ośmiokilometrowym odcinku rurociągu, który doprowadza wodę dla mieszkańców czterech dzielnic Sosnowca. Musimy doprowadzić do całkowitego wypchnięcia przez czystą wodę z Goczałkowic pozostałości zmętnionej wody, która była przyczyną problemu - wyjaśnia Maicher.
Na razie woda jest dostarczana mieszkańcom czterema beczkowozami. GPW w komunikacie na stronie internetowej przeprosiło mieszkańców oraz władze Sosnowca za zaistniałą sytuację.
(MRod)