24-letni Marcin R. odpowie także za czynną napaść na dwóch policjantów. Podczas zatrzymania jednego z funkcjonariuszy ranił w twarz rzucając w niego młotkiem. W drugiego policjanta rzucił hantlem do ćwiczeń.
Podczas przesłuchania mężczyzna przyznał się do zabójstwa i złożył wyjaśnienia. Według śledczych, sprawca nie wykazuje żadnych przejawów żalu i skruchy z powodu tego, co zrobił. Nie potrafi też uzasadnić racjonalnie powodów takiego wybuchu agresji.
Do tej bulwersującej opinię publiczną zbrodni doszło w sobotę przed północą przed jedną z dyskotek przy al. Piłsudskiego w centrum Łodzi. Jak ustalono, 22-latka z Wielkopolski wraz z koleżankami przyjechała w odwiedziny do znajomej.