Bronisław Komorowski skomentował ostatnie sejmowe wystąpienie premier Beaty Szydło słowami: "To podlizywanie się najgorszej części własnych wyborców".
Premier zadeklarowała w swoim wystąpieniu m.in., że Polska w sprawie uchodźców nie zgodzi się na żadne "szantaże ze strony Unii Europejskiej". Nie będziemy uczestniczyć w szaleństwie brukselskich elit - dodała.
Kaczyński w niedzielę w Strachocinie (Podkarpackie) uczestniczył w wyjazdowym posiedzeniu klubu. Lider PiS powiedział dziennikarzom, że kwestia zrównoważonego rozwoju jest priorytetowa i "będzie priorytetowa w dalszej perspektywie gospodarczej".
Ma ona dwa wymiary: ten ogólnopolski - taki, który ma doprowadzić do wyrównaniamiędzy dużymi regionami, takimi jak na przykład Podkarpacie i Dolny Śląsk. Ma to też aspekt inny, wewnątrz poszczególnych regionów - chcemy uniknąć tej sytuacji, która się zdarza, także na Podkarpaciu, że stolica bierze najwięcej; czasami jest jeszcze jakieś uprzywilejowane miasto, a inni otrzymują mniej - tłumaczył Kaczyński.
Prezes PiS zapowiedział, że jego ugrupowanie będzie dążyć do tego, aby Polacy mogli "żyć z szansami w każdym miejscu w Polsce", a to zapewni zrównoważony rozwój.
Nie chcemy, aby żadne miasto w Polsce czy region wyludniały się. Nie zależy nam na koncentracji w kilu miejscach w Polsce rozwoju siły, gospodarczej pomyślności obywateli. Chcemy, aby Polacy byli narodem spójnym także dlatego, że ma realne równe prawa nie tylko deklarowane, ale także te, które odnoszą się do codzienności i są na co dzień najważniejsze - deklarował lider PiS.
(mn)