Pytany o tę kwotę Karol Głębocki z GDDKiA zastrzega jednak: To dużo, ale trzeba pamiętać o tym, że to dużo mniej niż wybudowanie drogi dalej i postawienie ekranów akustycznych. Poza tym za samo przeprojektowanie trasy drogowcy zapłaciliby kilkadziesiąt milionów złotych.
Żelbetową konstrukcję, wielkości parteru małego domku, trzeba było unieść na wysokość 1,5 metra. Biorąc pod uwagę, że wszystko waży blisko 500 ton, operacja była prowadzona z najwyższą ostrożnością. Po wydobyciu z ziemi - jak opisuje reporter RMF FM Tomasz Fenske - bunkier został obrócony tak, by znaleźć się między dźwigami.