Obywateli Rosji narodowości czeczeńskiej, którzy nie powinni opuszczać Polski, zostali zatrzymani w okolicach Świecka. Matka i dzieci nie mieli paszportów. Razem z nimi zatrzymany został Polak, z którym jechali.
Okazało się, że mieszkaniec województwa mazowieckiego został wynajęty, żeby zrobić kurs do Danii. Cudzoziemcy powiedzieli mu, że chcą tam odwiedzić znajomych.
Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych. Czeczenii w ośrodku dla cudzoziemców będą czekać na rozstrzygnięcie wniosków o status uchodźcy, które złożyli dzień wcześniej.
(j.)