W piśmie do szefa MSWiA Ludwika Dorna i Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości poseł LPR napisał m.in. (...) Powszechnie wiadome jest, że środowiska homoseksualne programowo zainteresowane są upowszechnianiem postaw dewiacyjnych wśród młodzieży, oraz - co gorsza - powiązane są ze światem quasi- przestępczym o charakterze m.in. pedofilskim.
Prokuratura ma teraz obowiązek zająć się tą sprawą, ponieważ wicemarszałek z LPR potraktował to pismo jako zapytanie poselskie w trybie regulaminu sejmowego. Teraz śledczy mają na odpowiedź dwa tygodnie.
Każda taka prośba o zebranie informacji paraliżuje pracę prokuratur – mówi zastępca prokuratora krajowego Jerzy Engelking. Jednak my to traktujemy jako realizację nałożonych na nas obowiązków - z pełną świadomością, że mogą ucierpieć na tym czynności bieżące związane z funkcjonowaniem prokuratury - dodaje.
Tak więc do 14 czerwca grupa prokuratorów w całym kraju zamiast tropić przestępców będzie się przebijać przez stosy akt…