Jarosław Kaczyński został zapytany w wywiadzie m.in. o krytykę, jaka spadła na niego po tym, gdy w listopadzie 2022 r. zasugerował przekazania Ukrainie niemieckich Patriotów, które były oferowane Polsce.
Niestety polska opozycja dziś to realizacja popularnego przysłowia: na złość mamie odmrożę sobie uszy. Postępują wbrew rozsądkowi, wiedzy i logice. Zawsze są przeciw polskiemu rządowi. Nawet w tak oczywistych sprawach. Jednak, szczególnie teraz w tak trudnym czasie, taka postawa smuci i powinna być elementem poważnej refleksji nad kondycją opozycji - ocenił lider obozu rządzącego. Takie zacietrzewienie, krótkowzroczność, brak elementarnej wiedzy w sprawach obronności jest nie tylko kompromitujące ale i niebezpieczne. Strach pomyśleć, że to oni mogliby decydować o kwestiach bezpieczeństwa - zauważył.
Jak wynika z opublikowanego w ubiegłym tygodniu na stronie Białego Domu komunikatu, przywódcy USA i Niemiec są zdeterminowani, by nadal zapewniać Ukrainie niezbędne wsparcie finansowe, humanitarne, wojskowe i dyplomatyczne tak długo, jak będzie to potrzebne.
"W tym celu Stany Zjednoczone zamierzają dostarczyć bojowe wozy piechoty Bradley, a Niemcy zamierzają przekazać bojowe wozy piechoty Marder. Oba kraje planują przeszkolić siły ukraińskie z obsługi wspomnianych systemów" - napisano w komunikacie. Dodatkowo władze w Berlinie dostarczą Ukraińcom system obrony przeciwlotniczej Patriot.