Przewody, obniżone z powodu kradzieży napinających je metalowych obciążników, zostały zerwane przez pociąg jadący z Wiednia do Warszawy. Jego opóźnienie sięgnęło dwóch godzin.
Do kradzieży doszło na uczęszczanej trasie z Katowic w kierunku Bielska-Białej, Żywca i Zwardonia, a także Rybnika i Raciborza. Jeździ tamtędy wiele pociągów Intercity oraz ekspresów, w tym pociągi do Czech, Słowacji i Austrii.
Obecnie ruch w tym miejscu odbywa się po jednym torze, co powoduje opóźnienia pociągów sięgające kilkunastu minut. Przywrócenie normalnego ruchu ma nastąpić wczesnym popołudniem.