Jak wygląda sytuacja u naszych zachodnich sąsiadów? Premia wrakowa kompletnie zmieniła krajobraz motoryzacyjny w Niemczech. Salony samochodowe zaczynają świecić pustkami, natomiast na złomowiskach brakuje miejsca – trafiają tam jednak nie tylko wraki, ale także całkiem porządne cacka. Samochody z 1995 czy 1996 r. jeszcze spokojnie mogłyby jeździć przez kilka lat. (…) Szkoda ich - opowiada pracownik złomowiska pod Berlinem.
Samochody ze złomowiska kończą swój żywot pod prasą. Tona tego typu złomu kosztuje 40 euro. Posłuchaj relacji berlińskiej korespondentki RMF FM Moniki Sędzierskiej: