Producenci zegarków na rękę walczą więc o klientów, jak potrafią. Kuszą np. luksusowymi czasomierzami ozdobionymi podpisami sławnych ludzi.
Ale zanik tradycyjnych zegarków na rękę nie dla wszystkich jest powodem do zmartwienia. Dzięki temu można pod pretekstem pytania o godzinę zaczepić na ulicy ładną dziewczynę nawet wtedy, gdy nie nosi ona zegarka – twierdzi amerykański grafik, cytowany przez agencję.