O tym, że były socjalistyczny prezydent Francois Mitterand miał nieślubną córkę, obywatele dowiedzieli się dopiero wtedy, gdy miała ona 20 lat, bo ojciec pokazał się z nią publicznie w znanej paryskiej restauracji. Wcześniej wiedziały o tym główne nadsekwańskie media, ale nie mówiły o tym w imię dziwnie pojętej tajemnicy życia prywatnego.
Sytuacja zmieniła się nieco za rządów Chiraca. Jeden z tygodników twierdził, że prawicowy szef państwa ma nieślubnego syna ze stewardessą w Japonii. Nie udało się tego jednak udowodnić. Następca Chiraca, Nicolas Sarkozy obiecał, że nie będzie niczego ukrywał. Kłopot polega na tym, że część zagranicznych mediów sugeruje, że to właśnie on jest ojcem dziecka Rachidy Dati.