Zuzia Kaczmarek, której balonik doleciał do Danii, jest zaskoczona, że dotarł aż tak daleko. Myślałam, że może gdzieś tutaj do Polski, do innego miasta, ale że do Danii aż, to się zdziwiłam - mówi. Niezwykły "posłaniec" trafił do mieszkającej za morzem Polki, która napisała do szkoły. Była zdumiona, ponieważ na wyspach duńskich trwają przygotowania do wyborów lokalnych, a niebieski jest kolorem jednej z partii. Posłuchaj relacji reportera RMF FM Tomasza Fenske:
Uczniowie czekają teraz, aż wyjaśnią się losy pozostałych baloników.