Odkryli to amerykańscy naukowcy, alarmując, że podnoszące się wody gruntowe mogą doprowadzić nawet do całkowitego zawalenia się zabytków.
Główny problem tkwi, według ekspertów w tym, że mocno zasolone wody gruntowe, których poziom podniósł się nawet o kilka metrów w ciągu ostatnich lat, są wchłaniane przez kamień z którego wzniesione zostały świątynie Luksoru.
Woda paruje, ale sól się krystalizuje, rozsadzając kamienie od środka. Starając się powstrzymać proces zniszczenia, wokół świątyń już rozpoczęto budowę kanałów odwadniających. Ma zostać jednak zakończona najwcześniej w przyszłym roku.