Brytyjscy kierowcy walczą ze śniegiem i dodatkowym niebezpieczeństwem – są nim odpadające z wiaduktów olbrzymie płaty lodu. Na drogach w wielu miejscach panują fatalne warunki. O dużym szczęściu może mówić para Brytyjczyków, która spędziła dwanaście godzin w przewróconym kołami do góry samochodzie.
Najsurowsza od 18 lat zima zaskoczyła chyba najbardziej drogowców. Powoli zaczyna im brakować soli do posypywania dróg i zwykłej, ludzkiej cierpliwości. Posłuchaj relacji korespondenta RMF FM Bogdana Frymorgena: