Sytuacja w Tatrach jest skrajnie krytyczna. Przedostatni, czwarty stopień zagrożenia lawinowego oznacza, że możliwe jest samorzutne schodzenie dużych lawin, zagrażających miejscom zazwyczaj bezpiecznym, często osiągając przeciwstoki. Z powodu zasp dojście do niektórych schronisk nie jest już możliwe.
Jak donosi reporter RMF FM Maciej Pałahicki, do schroniska przy Morskim Oku można dotrzeć, ale główna droga jest zamknięta i należy skorzystać z tzw. zimowego obejścia. Posłuchaj: