Jego adwokat twierdzi, że podczas jutrzejszego przesłuchania były makler się do nich przyzna. 70-latkowi, który od trzech miesięcy jest przetrzymywany w areszcie domowym w Nowym Jorku grozi 150 lat więzienia. Wyroku należy się spodziewać dopiero za kilka miesięcy.
Bernard Madoff, który przed aresztowaniem w grudniu ubiegłego roku cieszył się na Wall Street ogromnym poważaniem, przez szereg lat prowadził fundusz, który gwarantował 10-12 proc. stopę zwrotu. Fundusz działał na zasadzie piramidy finansowej: dotychczasowi inwestorzy spłacani byli z wpłat nowych uczestników. Struktura ta załamała się w ubiegłym roku w związku z zawirowaniami na rynkach finansowych.
Choć śledztwo w sprawie piramidy byłego prezesa giełdy Nasdq nadal trwa, w przedstawionych we wtorek dokumentach sądowych prokuratura podała nowe szczegóły jego działalności.