Na liście osób, które komisja ma zamiar przesłuchać, znajdują się nazwiska m.in. byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schrödera, szefa dyplomacji UE Javiera Solany, unijnego koordynatora ds. zwalczania terroryzmu Gijsa de Vriesa, a także przywódców krajów rzekomo zamieszanych w tą sprawę.
O samolotach CIA przewożących więźniów i o tajnych więzieniach zrobiło się głośno, gdy w ubiegłym roku „Washington Post” napisał, powołując się m.in. na anonimowe źródła w rządzie USA, że CIA przetrzymuje i przesłuchuje terrorystów z Al-Kaidy w tajnych miejscach w krajach Europy Wschodniej. Organizacja zajmująca się obroną praw człowieka Human Rights Watch podała z kolei, że więzienia mogą znajdować się m.in. w Rumunii i w Polsce.
Do specjalnej komisji PE weszło 46 przedstawicieli wszystkich klubu parlamentarnych, w tym 6 euro-posłów z Polski. Komisja ma zbadać, czy rzeczywiście w Europie były lub są tajne więzienia CIA, a także czy amerykańska agencja wywiadowcza wykorzystywała europejskie lotniska do transportowania osób podejrzanych o działalność terrorystyczną. Komisja sprawdzi również, czy rządy państw członkowskich wiedziały o takich działaniach i czy byli w nie zaangażowani obywatele krajów UE.