Otrzymaliśmy informację z departamentu meteorologii i ostrzegliśmy ludzi. Dzięki temu nikt dotąd nie zginął. Miasto Giresun doświadcza obecnie największej katastrofy w swojej historii - stwierdził burmistrz miejscowości.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni z powodziami zmagała się też północna część Turcji. Zginęły wtedy co najmniej trzy osoby, a kilka uznano za zaginione.