Jak informują drogowcy, główne drogi krajowe w obu województwach w większości powinny być czarne i mokre. Ale ze względu na to, że śnieg cały czas pada, miejscami możemy napotkać pośniegowe błoto. Niskie temperatury powodują zaś, że na niektórych odcinkach może być też ślisko - dlatego warto dziś jechać nieco wolniej. Zwłaszcza, jeśli nasza trasa wiedzie nie drogami krajowymi, a lokalnymi - te w wielu miejscach w ogóle nie są odśnieżone, niekiedy pod warstwą śniegu zalega dodatkowo lód.
Powiedzieli mi kierowcy autobusów PKS, którzy dziś jeździli po Mazurach. Jedyne pocieszenie - jak na razie ruch na drogach regionu nie jest zbyt duży.