Prokurator zażądał dla Nurpaszy Kułajewa kary śmierci. Sąd w ogłoszonej już części wyroku uznał Kułajewa winnym wszystkich zarzutów: terroryzmu, wzięcia zakładników, wielu morderstw.
Oskarżony twierdzi, że jest niewinny, a w zajętej przez terrorystów szkole nie miał nawet broni. Ale nikt mu nie uwierzył. Jednak wyroku śmierci nie będzie. W Rosji obowiązuje moratorium na ogłaszanie najwyższego wymiaru kary. Sąd wymierzy zapewne dożywocie, ale nastąpić to może nawet pod koniec tygodnia, gdyż według wstępnych ocen odczytywanie wyroku potrwa od 2 do 4 dni.