Dzisiaj mamy Internet, aparaty cyfrowe, można sobie przesyłać aktualne zdjęcia czy nawet krótki film wideo, ale to jednak nie to samo, co bezpośrednie połączenie i rozmowa, gdy widać rozmówcę - podkreśla jeden z stacjonujących w Iraku polskich żołnierzy.
Na te kilkanaście minut, w trakcie których łączono się z Polską, ponad stu żołnierzy czekało bardzo długo. W napięciu obserwowali telebim i wypatrywali znajomych twarzy.
Telemost zorganizowano w ramach specjalnego koncertu, który odbył się w rzeszowskiej filharmonii. Na widowni zasiadły przede wszystkim rodziny żołnierzy z 1. Brygady Strzelców Podhalańskich.