Resort rolnictwa tłumaczy, że zmiany są konieczne, bo już widać, że zabraknie na ten cel pieniędzy. Wcześniej ministerstwo oszacowało, że wydatki budżetu na dopłaty do mleka wyniosą w tym roku szkolnym około 90 milionów złotych. Po zebraniu zgłoszeń do szkół okazało się jednak, że potrzeba na to ponad 200 milionów złotych.
Już w poprzednim roku szkolnym program przerósł oczekiwania ministerstwa i rząd musiał przekazać dodatkowe pieniądze z rezerwy celowej budżetu. W sumie program ten kosztował około 220 milionów złotych, z czego 57 milionów wyłożyła Unia Europejska, a 5 milionów dopłacił Fundusz Promocji Mleczarstwa. Wtedy w akcji uczestniczyło 35 proc. ogółu uczniów z prawie 14 tysięcy szkół.
Przedstawiciele resortu rolnictwa zapewniają, że rząd podczas prac nad przyszłorocznym budżetem będzie chciał zwiększyć kwotę na program „Szklanka mleka”. Nie podał jednak, o jaką kwotę chodzi. Branża mleczarska nie jest zadowolona z tych ograniczeń. Jej przedstawiciele twierdzą, że część dystrybutorów będzie musiała wycofać się z akcji.
Unijny program "Szklanka mleka" działa w Polsce od 2004 r., ale rozwinął się dopiero w 2007 r., kiedy zaczęto go dotować z budżetu krajowego. Akcja ma kształtować nawyki zdrowego odżywiania się wśród dzieci.