Od rana w Krakowie nie wylądowały między innymi samoloty z Tel Awiwu, Hurghady, Paryża, Frankfurtu, Bristolu, Wiednia, Dublina i Dortmundu. Wszystkie te rejsy skierowano na stołeczne Okęcie. Maszyny z Londynu i Birmingham lądowały natomiast w Rzeszowie, a z Monachium - w Katowicach.
Mgła dała się we znaki delegacji UEFA, która w ramach przygotowań do Euro 2012 skontrolowała dzisiaj kilkanaście krakowskich hoteli. Czterej wysłannicy sprawdzili pokoje, parkingi, baseny, a nawet ośrodek SPA. Z powodu ograniczonej widoczności nie mogli wyruszyć w drogę samolotem z Balic. Udało nam się ich wsadzić do pociągu Intercity, dojadą do Warszawy i stamtąd mają już zabezpieczony lot do Frankfurtu i dalej do Genewy - poinformowała Barbara Janik z krakowskiego biura Euro 2012:
Gęsta mgła sparaliżowała również lotnisko w Pyrzowicach pod Katowicami. Dzisiaj przez wiele godzin nie wylądował tam, ani nie wystartował żaden samolot. Sytuacja poprawiła się jednak na tyle, że późnym popołudniem samoloty mogły już w Pyrzowicach lądować.
Wcześniej wszystkie rejsy z katowickiego portu odwoływano, a maszyny, które miały tam wylądować, kierowano do Warszawy, Łodzi czy Wrocławia. Nie pomagały nawet najnowocześniejsze lotniskowe urządzenia. Widoczność w pionie ograniczona była do 20-30 metrów, również w poziomie było to zaledwie kilkadziesiąt metrów. W takich warunkach pilot widziałby pas lotniska dosłownie ułamki sekund przed lądowaniem.
Rzecznik pyrzowickiego portu stwierdził w rozmowie z reporterem RMF FM Marcinem Buczkiem, że sytuacja, w której mgła spowija lotnisko przez cały dzień, zdarza się niezwykle rzadko. Ostatnio w Pyrzowicach stało się to kilknaście lat temu.