Oszuści założyli nawet kilkanaście specjalnych kont na podstawione osoby. Wyszukiwaniem tych ludzi zajmowały się dwie młode dziewczyny. Chętnych werbowały głównie wśród biednych mieszkańców Mysłowic, którzy za założenie konta dostawali 100-200 złotych.
Potem na ten rachunek wpływały środki sięgające nawet kilkudziesięciu tysięcy. Były to pieniądze, które chciały spędzić np. sylwestra w Zakopanem. Jeszcze w tym tygodniu – według informacji naszych reporterów – ma dojść do kolejnych zatrzymań w tej sprawie.