Suchocka, obecnie ambasador RP w Stolicy Apostolskiej, była wówczas premierem. Kilka lat temu zaprzeczyła, by wiedziała o działaniach UOP, zmierzających do rozbicia prawicy za czasów jej rządów. Oświadczyła, że o inwigilacji dowiedziała się dopiero w ‘97 roku od ówczesnego koordynatora do spraw służb specjalnych, Zbigniewa Siemiątkowskiego.
Suchocka nie skomentuje sprawy dokumentów Lesiaka
Hanna Suchocka nie odniesie się do sprawy dokumentów pułkownika Lesiaka. Wczoraj Polska Agencja Prasowa opublikowała odtajnione przez ABW akta, z których wynika, że w pierwszej połowie lat 90 Urząd Ochrony Państwa posługiwał się swoimi agentami do skłócenia i dezinformowania opozycji.