Chodzi o to, by w dzień peerelowskiego święta odrodzenia Polski pokazać tych, którzy stali na czele aparatu represji na Dolnym Śląsku:
To będą zdjęcia i krótkie informacje o tych osobach, którzy zajmowali kierownicze stanowiska wrocławskiej bezpieki - mówi RMF Wojciech Tręba, szef referatu wystaw w IPN we Wrocławiu.
Wystawa ma być też tzw. manifestem IPN-u – instytut chce pozbyć się łatki organu zajmującego się tylko ujawnianiem tajnych współpracowników SB i pokazać Polakom, że zajmuje się także prześladowcami.