Do zdarzenia doszło po godz. 14. Mężczyzna najprawdopodobniej oblał się benzyną w miejscu, którego nie widać z zamontowanych na budynku sądu kamer, potem płonąc wybiegł na ulicę. Ugasili go sądowi strażnicy, którzy wezwali pogotowie.
Nie znamy jeszcze przyczyn podpalenia. Wiemy jedynie, że mężczyzna jest mieszkańcem Tucholi i że w poniedziałek nie uczestniczył w żadnej sądowej rozprawie powiedział rzecznik słupskiej policji Jacek Bujarski.