Schetyna o szczegółach piątkowej rozmowy mówić nie chce. To moja prywatna rozmowa z premierem (…) Rozmawialiśmy o konsekwencjach, przede wszystkim opisywałem prawne ekspertyzy i okoliczności, które doprowadziły do tego trudnego głosowania - zdradza jedynie:
Schetyna podkreśla również, że decyzja o odwołaniu Kempy i Wassermanna z komisji hazardowej była autonomiczną decyzją komisji i że nie uprzedzono o niej ani jego jako szefa klubu PO, ani premiera.
Za tydzień sprawą przedstawicieli PiS w komisji hazardowej zajmie się prezydium Sejmu.
W piątek Zbigniew Wassermann i Beata Kempa zostali wykluczeni ze składu komisji hazardowej. Wniosek w tej sprawie złożyli Sławomir Neumann i Jarosław Urbaniak z PO. Argumentowali, że posłowie PiS muszą zostać przesłuchani przed komisją jako świadkowie, bo w 2007 roku jako przedstawiciele rządu składali uwagi do projektu zmian w ustawie hazardowej.