Rosja po wojnie sierpniowej uznała niepodległość dwóch zbuntowanych regionów Gruzji - Abchazji i Osetii Południowej. Następstwem konfliktu zbrojnego są bardzo poważne trudności gospodarcze Gruzji, które zaostrzył dodatkowo kryzys światowy.
W tej sytuacji nasila się krytyka wobec rządu Saakaszwilego ze strony reorganizujących się sił opozycyjnych. Prezydent odpowiada na nią, że nie czas teraz na rozliczenia dotyczące ewentualnych błędów popełnionych w sierpniu, ponieważ trzeba się skoncentrować na ratowaniu gospodarki.