Wcześniej RPO ostro krytykował rząd za brak szczepionek na świńską grypę. Na początku grudnia złożył doniesienie do prokuratury na minister zdrowia Ewę Kopacz. Jego zdaniem z powodu nieudostępnienia szczepionki osobom z grupy podwyższonego ryzyka nie dopełniła ona obowiązków i stworzyła niebezpieczeństwo powszechnego zagrożenia epidemią grypy A/H1N1.
Z najnowszych danych Państwowego Zakładu Higieny wynika, że liczba zachorowań na grypę zmalała prawie o połowę. W trzecim tygodniu grudnia na terytorium Polski zarejestrowano prawie 39 tys. zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę. Zmarło 13 osób, u których potwierdzono zakażenie wirusem A/H1N1. W okresie od 16 do 22 grudnia średnia dzienna zapadalność wynosiła 14,5 na 100 tys. ludności. Tydzień wcześniej – 23,6.
Według epidemiologów możliwe są jeszcze dwie fale wzmożonych zachorowań na grypę. Pierwsza to skutek poświątecznych spotkań. Druga fala zachorowań może wystąpić za dwa - trzy miesiące. Na świecie z powodu wirusa zmarło już ponad 11 tysięcy osób.