Miejscowość Wollerau, w której osiądzie, nazywana jest w Szwajcarii "rajem podatkowym". Od każdych 100 000 franków dochodu trzeba zapłacić 4400 podatku.
Federer tłumaczył jednak, że decyzja o przeprowadzce nie była podyktowana względami finansowymi, lecz dotychczasowy dom po prostu stał się za mały.
W Szwajcarii nie obowiązuje scentralizowany system podatkowy. Władze kantonów wysokość podatków ustalają suwerennie.