Pojedynek Federera z Haasem trwał zaledwie niewiele ponad dwie godziny.
To niewiarygodne dotrzeć znów do finału Wimbledonu - skomentował zwycięstwo Federer. W ciągu tych lat czułem ogromną presję, a to dla mnie kolejna wielka okazja, by trafić do książek historycznych - dodał.
Po drugiej stronie kortu stanie w finale Amerykanin Andy Roddick, który pokonał rozstawionego z numerem trzecim Szkota Andy’ego Murraya 6:4, 4:6, 7:6 (9-7), 7:6 (7-5).
Pula nagród turnieju wynosi 12,55 mln funtów.