Agnieszka Radwańska drugi rok z rzędu grała w ćwierćfinale Wimbledonu i po raz drugi przegrała. Rok temu na jej drodze stanęła Serena Wiliams. Tym razem przeszkodą nie do przejścia okazała się jej siostra Venus, obrończyni tytułu sprzed roku.
Pierwszy set nie zapadnie w pamięć kibiców. Isia przegrała gładko do jednego. Druga partia zaczęła się naprawdę nieźle – od prowadzenia 2:0. Trzeba jednak przyznać, że jest w tym pewna zasługa Amerykanki, która zaczęła grać mniej precyzyjnie. Długo to jednak nie trwało. Williams wygrała sześć kolejnych gemów.