Przypomnijmy, podobną próbę podjęto już trzy lata temu. Robot zbadał część tunelu, aż dotarł do kamiennej przegrody. Wywiercił w niej otwór, tylko po to, by przekonać się, że dalej korytarz jest znów przegrodzony.
Teraz nowy robot ma wpełznąć do szybu i przewiercić się przez obie zapory. Korytarze ma badać tak długo, aż natrafi na ukryta komnatę - albo na lity kamień.