Drogowcy zamknęli odcinek od Jazowej do Nowego Dworu. Będą kłaść nowy, mocniejszy asfalt. Nowa nawierzchnia – oczywiście cieszy, zastanawia jednak fakt, dlaczego teraz?
Prace bitumiczne muszą być prowadzone przy temperaturze dobowej, niespadającej poniżej 10 stopni Celsjusza, i to przez trzy kolejne dni - wyjaśnia Karol Głębocki z Generalnej Dyrekcji Dróg i Autostrad w Olsztynie. A przypomnijmy sobie – w maju mieliśmy temperatury około zera stopni.
Jadący z Warszawy w kierunku Mierzei muszą więc korzystać z objazdów, kierując się na „jedynkę” na Tczew i Malbork.