W 36. minucie spotkania kilkudziesięciu kibiców Cracovii przeskoczyło przez płot odgradzający trybuny od boiska. Doszło do zamieszek z ochroniarzami. Sytuację załagodził oddział policji, który wszedł na stadion.
Po meczu część kibiców wbiegło na bieżnię wokół stadionu. Niektórzy z nich rzucali race świetlne na sektory gości z Warszawy. Wszyscy zatrzymani odpowiedzą przed sądem grodzkim.
Mecz zakończył się bezbramkowym remisem.