RMF24 RMF FM RMF MAXX RMF CLASSIC RMF ON
RMF24

Prokuratura bada stan tamy we Włocławku

Publikacja: Środa, 19 kwietnia (10:45) Aktualizacja: Wtorek, 1 lipca (07:00)

Kto odpowiada za zły stan techniczny tamy we Włocławku? Sprawą zajęła się prokuratura na polecenie ministra sprawiedliwości na wniosek Społecznego Komitetu ds. Popierania Budowy Stopnia Wodnego na Wiśle w Nieszawie.

Członkowie komitetu twierdzą, że każde opóźnienie budowy drugiej zapory przybliża katastrofę włocławskiego stopnia wodnego. Tama we Włocławku rzeczywiście jest w nienajlepszym stanie. Zaprojektowano ją jako część całego systemu stopni wodnych, a od ponad 30 lat stoi samotnie.

Pacjent żyje, wymaga troskliwej i kosztownej opieki, natomiast stan pacjenta jest taki, że w każdej chwili może nastąpić pogorszenie i nastąpić najgorsze - diagnozuje Leszek Bagiński, szef Zarządu Gospodarski Wodnej w Warszawie. Ratunkiem dla włocławskiej tamy miałaby być kolejna zapora w Nieszawie, tyle że jej powstanie ciągle jest tylko w sferze planów i pobożnych życzeń.

Teraz prokuratura ma zbadać, na ile jest realna jest groźba katastrofy we Włocławku i kto odpowiada za to, że ciągle daleka jest wizja budowy kolejnego stopnia wodnego. Na razie trwa postępowanie wyjaśniające. Decyzję, czy w tej sprawie będzie również śledztwo, poznamy na początku maja.

Źródło: RMF24-RMF FM - newsroom

Nie przegap

Najważniejsze Fakty

Dalsza część artykułu pod materiałem video: