Według Szczepkowskiej archeolodzy uczestniczący w misji w Dair el-Bahari są bezpieczni. Ich stanowiska leżą w okolicach Luksoru, około tysiąc kilometrów na południe od Kairu. W Berenice sytuacja wygląda podobnie. Badacze pracują w szczerej pustyni, nad morzem i nie docierają do nich żadne niepokoje. Nie mają też kłopotów z zaopatrzeniem.
Przez ponad 50 lat działalności Stacji w Kairze nigdy nie zamknęliśmy naszego kairskiego biura. Monitorujemy jednak sytuację na bieżąco - podkreślił dr Zbigniew Szafrański, dyrektor Stacji Badawczej Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej UW w Kairze.
W polskich misjach archeologicznych w Egipcie uczestniczy obecnie 30 osób. Wśród nich są Polacy i Amerykanie. Badacze pracują głównie w rejonach pustynnych, położonych z dala od większych miast i centrów zamieszek. Ponadto cztery osoby z Polski są zatrudnione w stacji badawczej w Kairze. Z archeologami utrzymywany jest stały kontakt telefoniczny.