Do burd doszło już w ósmej minucie meczu, gdy kilkudziesięcioosobowa grupa pseudokibiców rzeszowskiej drużyny wpadła na parkiet, a następnie zaatakowała sektor sympatyków Polonii.
Mecz na pół godziny został przerwany został przerwany; policjanci zatrzymali 104 osoby, mieszkańców Rzeszowa i okolic. Po przesłuchaniu i wylegitymowaniu wszyscy zostali zwolnieni. Najbardziej agresywni staną przed sądem grodzkim.