Polscy coraz chętniej płacą swoimi kartami płatniczymi w sklepach i w punktach usługowych. Jeszcze do niedawna było tak, że większość transakcji kartami to były po prostu wypłaty z bankomatów - przekonuje analityk Paweł Majtkowski.
Ponieważ banki dają karty i kredyty przy coraz niższych dochodach, już dziś ponad milion Polaków ma kłopoty ze spłacaniem swoich długów.