Opóźnienia biorą się prawdopodobnie z prac nad najwyższym budynkiem kompleksu, czyli Wieżą Wolności, ale inwestorzy w ogóle nie chcą oficjalnie potwierdzić informacji o opóźnieniach ani zmianach kosztów inwestycji. Te fakty znane są tylko z przecieków do amerykańskiej prasy.
Odbudowa WTC od samego początku natrafiała na wiele przeszkód. Najpierw były spory co do tego czy i jak zagospodarować teren „Strefy Zero”, później trwały dyskusje architektów co do wyglądu powstających tam budynków. Teraz najprawdopodobniej chodzi o kwestie technologiczne. Pewne jest, że całość kompleksu zamiast za rok, gotowa będzie najwcześniej w 2012 roku.