Kierowcy m.in. samochodów ciężarowych i autobusów za przejazd tym odcinkiem płacą tak jak dotąd, czyli korzystając z elektronicznego systemu poboru opłat drogowych viaTOLL. Przy wjeździe i zjeździe z odcinka A4 Bielany Wrocławskie - Sośnica kierowcy pojazdów wyposażonych w viaBOX-y korzystają z wyznaczonych dla nich pasów ruchu, na których szlaban będzie się podnosił automatycznie.
Płacić nie trzeba na odcinku Sośnica - Kleszczów, gdzie obowiązuje tzw. bilet zerowy i przejazd jest za darmo.
Strażacy tłumaczą, że opłaty opóźnią dojazd na płatny odcinek w razie wypadku.Wicewojewoda opolski Antoni Jastrzembski zapowiedział, że nie wyklucza sytuacji, że służby będą taranować bramki, żeby dojechać do rannych. Jak dodał, wysłał już w tej sprawie pisma do ministrów: spraw wewnętrznych, administracji i cyfryzacji, transportu, a także do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Zarządcą bramek wjazdowych jest firma Kapsch. Sytuacja, w której karetka jadąc do poszkodowanych w wypadku ma się zatrzymywać, pobierać bilet, a wracając z rannym zatrzymać się i go zwrócić, jest kuriozalna. Dlatego żądam od instytucji, które taką procedurę wymyśliły, zniesienia głupich i nieżyciowych przepisów - powiedział Jastrzembski.
W środę rząd zdecydował, że przejazd między Kleszczowem a Sośnicą, czyli autostradową obwodnicą Gliwic, dla samochodów osobowych i motocykli w tak zwanym ruchu lokalnym będzie bezpłatny. Płacić będą kierowcy poruszający się tranzytem. Opłatę będą również musieli uiścić kierowcy aut o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i autobusy, niezależnie od tego, czy będą jeździć w ruchu lokalnym, czy nie.