Prokuratura nie wyklucza, że motywem napadu były finansowe porachunki gangów zajmujących się automatami do gier hazardowych.
Jak wynika z policyjnych ustaleń, zamaskowani i uzbrojeni bandyci wtargnęli na jedną z podprzemyskich posesji. W pewnym momencie oddali strzały w kierunku właściciela domu oraz jego dwóch współpracowników. Jeden z mężczyzn zginął na miejscu, dwie ranne osoby trafiły do szpitala; walczą o życie.
Więcej szczegółów zdarzenia policja nie podaje. Na miejscu działa ekipa policyjna i prokurator.