Jak powiedział Wojciech Wybraniec z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, akcja już się zakończyła. Odblokowane zostały także ulice wokół miejsca zdarzenia. 150-kilogramowy pocisk artyleryjski został wydobyty i wywieziony na poligon wojskowy, gdzie zostanie zdetonowany.
Ryszard Szupa z Patrolu Rozminowania Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu powiedział, że odległość rażenia pojedynczych odłamków takiego pocisku może wynosić nawet 1200 metrów, dlatego saperzy zdecydowali o ewakuacji pobliskich budynków i zamknięciu przebiegającej obok drogi.