To o wiele za mało, ale zdaniem Hanny Miller z urzędu miasta na dodatkowe środki nie ma już co liczyć. Co roku, była druga transza, ale w tym roku (…) nie wiadomo, czy możemy liczyć na tę drugą transzę - powiedziała Miller reporterowi RMF FM Tomaszowi Fenske:
Maria Żydołowiecz z toruńskiej Fundacji Ducha, zajmującej się osobom niepełnosprawnym, przyznaje, że za przyznane środki nie da się zrealizować nawet połowy wniosków. Najgorzej jest z likwidacją barier architektonicznych. W Toruniu przeznaczono na to nuiecaeł 100 tysięcy złotych. - mówi Żydołowicz:
Niepełnosprawni nie wspominają już o windach, czy pomocy ortopedycznej. A ich sytuacja pogarsza się. Tylko w styczniu w województwie kujawsko-pomorskim pracę straciło 350 osób w związku z kryzysem.