Karl Lauterbach, ekspert niemieckiej socjaldemokratycznej partii SPD ds. zdrowia, odniósł się w twitterowym wpisie do wtorkowego pojedynku reprezentacji Anglii i Niemiec na stadionie Wembley, na którego trybunach zasiadło 40 tysięcy kibiców.
"Ten mecz ponownie pokazał, jak blisko siebie stają kibice, jak często się obejmują i krzyczą" - podkreślił i dodał: "Z pewnością setki były zakażone (koronawirusem), a teraz zarażają kolejne tysiące".
"UEFA jest odpowiedzialna za śmierć wielu ludzi" - stwierdził Lauterbach.
Również inni niemieccy politycy krytykowali już wcześniej europejską centralę za zbyt wysoką, w ich ocenie, liczbę widzów na meczach.
Na spotkania Euro 2020 wpuszczani są wprawdzie tylko ludzie w pełni zaszczepieni przeciwko Covid-19 lub posiadający negatywny wynik testu na koronawirusa, ale z kolejnych europejskich krajów napływają doniesienia o setkach, a nawet tysiącach zarażonych kibiców.
We wtorek fińskie służby poinformowały, że co najmniej 300 Finów, którzy pojechali na mistrzostwa Europy kibicować swej drużynie narodowej, zachorowało na Covid-19.
Podano również, że wskaźnik zakażeń koronawirusem w Finlandii wzrósł w zeszłym tygodniu z poziomu 50 zakażeń dziennie do ponad 200. Zdaniem Miki Salminena z Fińskiego Instytutu Zdrowia, jest oczywiste, że wzrost liczby zakażeń w Finlandii spowodowali wracający z Euro kibice.
"Patrząc na ich przedział wiekowy, jasne jest, że niewielu z nich otrzymało dotychczas dwie dawki szczepionki" - dodał.
Dzisiaj szkocki resort zdrowia poinformował z kolei, że w imprezach związanych z mistrzostwami Europy wzięły udział niemal 2 tysiące Szkotów zakażonych koronawirusem.
Słuchajcie online już teraz!
Radio RMF24.pl na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.