Oferta przychodni miała obejmować porady u 10 specjalistów. W negocjacjach z Funduszem placówka pokonała kilku konkurentów do pieniędzy NFZ. Przychodnia wciąż jest jednak zamknięta, ponieważ trwa jej remont.
Jednak placówka poniesie karę – kontrakt nie będzie realizowany. NFZ uznał bowiem, że przychodnia nie dotrzymała słowa i nie poinformowała Funduszu, że nie pracuje. Sprawa ma także trafić na policję. A kontrakt miał opiewać na ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie.