Satelita umieszczony był na orbicie na wysokości 865 kilometrów. Był to pierwszy test tego typu od ponad 20 lat. Żądamy od Pekinu pełnego wyjaśnienia tego incydentu - poinformował rzecznik rządu Japonii. Wcześniej krytykę wyraziły USA, Kanada i Australia.
To zdarzenie niepokoi nas, po pierwsze, z punktu widzenia pokojowego używania przestrzeni kosmicznej, a po drugie, z punktu widzenia bezpieczeństwa - powiedział rzecznik rządu w Tokio Yasuhisa Shiozaki
Właśnie z powodu obaw o uszkodzenie innych sztucznych satelitów, podobnych prób zaprzestały w 1985 r. Stany Zjednoczone.