"PiS to partia pozasystemowa, która jest na emigracji politycznej, jest poza III Rzeczpospolitą. Jak ktoś jest poza systemem, to my nie możemy być z nim w koalicji"- mówi szef SLD w RMF FM. "Chciałbym koalicji, która pozwoli SLD na realizowanie swojego programu. Dziś nie wiem, kto będzie naszym partnerem po kolejnych wyborach parlamentarnych"- dodaje.
"Nie ma żadnego układu pomiędzy mną i Donaldem Tuskiem"- zarzeka się Miller. "O układzie opowiadają tylko nasi przeciwnicy i rywale, bo dla nich to jest szok, że na przeciwników politycznych nie trzeba wylewać kubłów pomyj" - wyjaśnia.
"Polityka jest chorobą uleczalną, ale trudną do uleczenia"- mówi Leszek Miller. "Jeśli wyborcy tak zdecydują, to odejdę, zajmę się wnukami. Póki ludzie na mnie głosują, będę w polityce"- dodaje.
"SLD złoży wniosek o likwidację gimnazjów. Przedstawimy kompleksową ustawę, która określi cały system edukacji"- zapowiada gość RMF FM.
"Nie podejmuję się tego"- odpowiada na pytanie Mirosława, który chce wiedzieć "jak Miller przekonałby bezrobotną kobietę z Podlasia, żeby ta została w Polsce", jeśli ma propozycję pracy w Anglii - na tym samym stanowisku, ale za trzy razy większą stawkę".
"Kobiety będą chciały rodzić w Polsce, jeśli będą miały przedszkola, żłobki i pracę, która będzie w stanie je wyżywić. Jednym machnięciem czarodziejskiej różdżki, nic się nie rozwiąże. Rzecz w stworzeniu publicznych placówek, które zajmą się dzieckiem, kiedy matka pracuje"- twierdzi gość RMF FM.